Głowa do góry

Są sprawy, z którymi możemy poradzić sobie sami, bo - podobnie jak na wirusa - jesteśmy już na nie odporni albo mamy lekarstwo. Ale są takie sprawy, takie pułapki, takie zasadzki, w które wpadliśmy i nigdy jeszcze wcześniej nie udało nam się z nich wyjść. Nie mamy więc na nie odporności i nie znamy wystarczająco dobrego lekarstwa. Te obszary naszego życia powodują w nas cierpienie.


Niektóre problemy są tak bardzo złożone, że ciężko rozpracować plan wyjścia, nie wspominając już o trudnościach, żeby się tego planu trzymać.

Anonimowi alkoholicy mówią, że tyle ile lat się piło, tyle się potem trzeźwieje. Każdy trzeźwiejący alkoholik, który pracuje metodą "12 Kroków" wie, że bez zwrócenia się do "Siły Wyższej" - nie ma szans na zdrowienie.

"12 Kroków" to program, który wykroczył już poza typowe uzależnienia, a coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z różnego typu "zniewoleń", jakimi się poddał i sam nie potrafi z nich wyjść. Nie potrafi i nie ma wystarczająco mocy, bo nie ma władzy nad swoim życiem w tym konkretnym obszarze. To jest właśnie moment, kiedy trzeba wezwać po-mocy. Moment, gdy zdaję sobie sprawę, że potrzebuję po-mocy - to pierwszy krok do "trzeźwienia". Bo po długim łudzeniu samego siebie - jestem w końcu w stanie przyznać, że sam nie dam rady się zmienić i że dotychczasowe starania zawiodły.

Gest podniesienia głowy - jest tu więc w znaczeniu zwrócenia się do tej "Siły Wyższej" - jak deklarują Anonimowi alkoholicy: "Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie Opiece Boga jakkolwiek go pojmujemy".

Ten gest niesie też dwa dodatkowe znaczenia. Po pierwsze - zwrócenie się do Boga przywraca nadzieję - "głowa do góry" - bo przed Tobą szczęśliwa przyszłość (On sam daje nam tę obietnicę).

Na końcu "głowa do góry" znaczy też: "możesz podnieść głowę". Bo On chce przywrócić i przywróci Tobie utraconą godność.

"(...) nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie." (Ewangelia wg św. Łukasza 21, 28)

5 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Światło

deszcz